Jedną z największych wad samochodów, na którą zwracają uwagę kupujący w salonach dealerskich jest utrata wartości.

Największa strata na wartości samochodu pojawia się oczywiście w pierwszym roku użytkowania i sięga czasami nawet 30 procent.

To co dla kupujących samochody nowe jest wadą, dla poszukiwaczy samochodów używanych staje się niesamowitą zaletą. Okazuje się bowiem, że są samochody używane, które w dłuższej perspektywie opierają się utracie wartości i tracą relatywnie mało. Inne natomiast już po kilku latach są warte tyle co inne modele dziesięcioletnie.

Jeżeli ktoś szuka samochodu praktycznego, niekoniecznie bardzo pożądanego na rynku, to wybór samochodu który bardzo dużo stracił jest nie lada okazją do nabycia dobrego samochodu używanego za bardzo atrakcyjną cenę.

Dla przykładu Skoda Octavia Tour, która już jako nowa jest atrakcyjna cenowo, po czterech latach traci ponad 50 procent wartość i okaz z 2007 roku można nabyć poniżej 30 000 zł. Samochód jest przy tym niewyeksploatowany i prawie tak samo funkcjonalny i przestronny jak jego następczyni czyli Octavia II. Podobnie ma się sprawa z Oplem Astrą. Czterolatka można nabyć już za około 25000zł.

Utrata wartości samochodu LacettiJeszcze lepiej prezentuje się Chevrolet Lacetti, który oprócz tego że tani to jeszcze bardzo funkcjonalny mogący służyć w wersji kombi za typowo rodzinne auto. Koszt modelu z 2007 roku niewiele ponad 20000 zł, wadą jest sylwetka, która nie przykuwa uwagi, nie jest piękna, ale też nie stanowi wyzwania dla złodziei. Samochód totalnie nie jest pożądany przez złodziei samochodów w związku z tym również ubezpieczenie auto casco możemy kupić na dobrych warunkach.